Bezpieczeństwo wybranych kategorii kosmetyków
Bezpieczeństwo antyperspirantów i szminek
Poniżej znajdziesz fakty dotyczące bezpieczeństwa wybranych kategorii kosmetyków. Wybraliśmy te które najczęściej budzą wątpliwości i pytania konsumentów, lub wokół których narosło najwięcej mitów:
• Antyperspiranty
• Szminki
____________________
Bezpieczeństwo stosowania antyperspirantów
Antyperspiranty to grupa produktów kosmetycznych, wokół których w ciągu ostatnich kilkunastu lat powstała niezliczona ilość „mitów”. Obawy i zarzuty wobec tej grupy produktów są zwykle bezpodstawne i nie mają poparcia w danych naukowych. Są wynikiem zarówno przesądów o nieznanej genezie lub wynikają z nierzetelnych badań naukowych.
Najczęściej pojawiające się mity na temat antyperspirantów to:
- Antyperspiranty mogą powodować kumulowanie się toksyn w organizmie
- Antyperspiranty mogą powodować raka piersi
- Glin (aluminium) zawarty w antyperspirantach może być przyczyną choroby Alzheimera
- Antyperspiranty mogą zaburzać procesy termoregulacji
A jakie są fakty?
Obecnie wiadomo, że niektóre związki glinu mogą działać drażniąco na skórę lub wywoływać reakcje alergiczne, jednak bardzo rzadko takie działanie jest spowodowane regularnym stosowaniem antyperspirantów. Częściej wynika z podawania iniekcyjnego (np. reakcje na zawierające glin szczepionki u dzieci) lub stałego kontaktu z glinem (np. u pracowników przemysłu hutniczego). Działanie drażniące wykazują np. chlorek i azotan glinu. Najczęściej stosowanym składnikiem antyperspirantów jest chlorowodorotlenek glinu (INCI: Aluminium Chlorohydrate), jednak ewentualne drażniące działanie kosmetyków zawierających ten związek wynika z niskiego pH preparatu, a nie z działania samej substancji czynnej. Są to jedyne wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa antyperspirantów, które mają podstawy naukowe.
Antyperspiranty, a kumulowanie się toksyn w organizmie
Ksenobiotyki (czyli związki obce dla organizmu) usuwane są z organizmu dzięki pracy narządów wewnętrznych: wątroby i nerek. Związki chemiczne metabolizowane są w wątrobie i następnie wydalane są z moczem. Usuwanie związków obcych dla organizmu wraz z potem jest znikome w porównaniu z innymi drogami wydalania. Stosowanie antyperspirantów nie ma więc żadnego związku z „wydalaniem toksyn z organizmu”.
Antyperspiranty a rak piersi
Związek stosowania antyperspirantów z występowaniem raka piersi to często powtarzany mit. Przyczyną raka piersi miałyby być rzekomo związki glinu lub parabeny zawarte w antyperspirantach.
Bezpośrednią przyczyną wątpliwości dotyczących związku glinu z rakiem piersi jest anonimowy internetowy łańcuszek z lat 90-tych, w którym postulowano hipotezę, jakoby zatykanie przez związki glinu ujść gruczołów potowych prowadzi do hamowania wydalania toksyn z organizmu i ich gromadzenia się w okolicach pachowych, tj. w bezpośrednim sąsiedztwie piersi. W efekcie obszar ten byłby bardziej narażony na działanie substancji toksycznych, czego wynikiem miałby być rak piersi.
Drugi mit narodził się w wyniku badań naukowych przeprowadzonych na uniwersytecie w Reading w Wielkiej Brytanii. W roku 2003 i potem w latach kolejnych pojawił się szereg publikacji Dr Philippy Darbre, której zespół zidentyfikował śladowe ilości parabenów w tkance nowotworowej pobranej z piersi. Na podstawie tych badań media rozpowszechniły teorię o rzekomym związku antyperspirantów z rakiem piersi.
Teoria oparta była na błędnym rozumowaniu: Dezodoranty i antyperspiranty stosowane są regularnie, w okolicach pach. Są to produkty typu pozostające na skórze przez długi czas, ich składniki mogą więc wnikać i kumulować się w górnej części piersi. Górna ćwiartka piersi to obszar, gdzie najczęściej występuje nowotwór. Estrogeny są związane z występowaniem raka piersi. Parabeny wykazują słabe działanie estrogenne. Parabeny stosuje się w 99% kosmetyków. Znaleziono parabeny w tkance nowotworowej pobranej z piersi.
Krytyczną analizę powyższych spekulacji przeprowadził w styczniu 2005 SCCP – Komitet Naukowy ds. Produktów Konsumenckich, działający przy Komisji Europejskiej. Zwrócono
uwagę, że:
- badania dr Darbre zawierały szereg błędów metodycznych,
- najczęściej występującym w tkance nowotworowej parabenem był metyloparaben, o najsłabszym działaniu estrogennym,
- istniejące dane epidemiologiczne wykluczają związek raka piersi ze stosowaniem kosmetyków pod pachami,
- większość (>98%) kosmetyków stosowanych pod pachami nie zawiera parabenów,
- w ogólnej ocenie patogenezy nowotworów piersi, hormony nie są najbardziej istotnym czynnikiem,
- fakt występowania raka sutka w zewnętrznej, górnej części, a więc w okolicach pach wynika z umiejscowienia w tym obszarze największej ilości gruczołów limfatycznych, w badaniach klinicznych jednoznacznie stwierdzono, że przepływ limfy zachodzi od piersi w kierunku dołu pachowego, a następnie w kierunku pozostałych organów i tkanek, a więc proces odwrotny - przenikania substancji z dołu pachowego do tkanki piersi nie jest prawdopodobny.
Więcej o parabenach przeczytasz w sekcji Fakty i mity oraz w sekcji Bezpieczeństwo składników kosmetyków
Antyperspiranty, a choroba Alzheimera
Związek glinu z chorobą Alzheimera nigdy nie został potwierdzony. Liczne organizacje m.in. brytyjskie Alzheimer Society oraz Institute of Food Research opublikowały w tej sprawie specjalne raporty. Stanowiska tych organizacji można znaleźć na oficjalnych stronach internetowych.
Nie potwierdzono, że podwyższone stężenie glinu w tkance nerwowej mózgu jest przyczyną choroby Alzheimera; istnieje także możliwość, że obecność glinu jest wtórnym efektem występowania choroby.
Niezależnie od możliwego toksycznego wpływu glinu na chorobę Alzheimera, główną drogą jego przedostawania się ze środowiska do organizmu jest droga pokarmowa (pożywienie, woda pitna). Poziom ekspozycji z kosmetyków jest w tym przypadku zdecydowanie mniejszy.
Antyperspiranty, a termoregulacja
Gruczoły potowe znajdujące się w okolicach pach to zaledwie 1% wszystkich gruczołów odpowiadających za funkcje termoregulacyjne na całym ciele. Udział w termoregulacji gruczołów potowych umiejscowionych pod pachami jest więc znikomy. Stosowanie antyperspirantów, nie może więc wpływać na funkcje termoregulacyjne organizmu. Fakt ten potwierdzono również metodami naukowymi wykonując pomiary aktywności gruczołów potowych w warunkach stosowania antyperspirantów.
Więcej o mitach dotyczących bezpieczeństwa antyperspirantów przeczytasz w sekcjach:
Fakty i mity oraz Często zadawane pytania.
___________________________________________________________________________________
Bezpieczeństwo stosowania szminek
W internecie można znaleźć wzbudzające obawy informacje (np. w postaci e-maila – „łańcuszka”), że szminki zawierają ołów, a tym samym powodują raka. Czasem dodatkowo zawarta jest porada, aby spróbować wykryć ołów za pomocą złotej obrączki. Zdarza się, że wymieniane są konkretne marki produktów. Natomiast badania naukowe potwierdzają, że śladowe ilości ołowiu w szminkach nie powodują raka, zaś test z obrączką z chemicznego punktu widzenia nie ma sensu. Metale pozostawiają czasem ślady po potarciu o daną powierzchnię, ale nie ma to nic wspólnego z „detekcją” ołowiu czy jakiejkolwiek innej substancji.
Skąd się bierze ołów?
Ołów jest pierwiastkiem występującym w przyrodzie. Obecny jest w wodzie, powietrzu i glebie. Naturalna średnia zawartość ołowiu w skorupie ziemskiej wynosi 10 – 14 ppm (czyli 0,001 – 0,0014 %). Tym samym, śladowe ilości ołowiu są obecne w wielu przedmiotach i produktach, z którym mamy na co dzień do czynienia. Badania naukowe wykazały, że głównym źródłem ołowiu wykrytego w organizmach dzieci mieszkających w miastach jest kurz domowy...
Czy kosmetyki zawierają ołów?
Stosowanie w kosmetykach ołowiu i związków chemicznych zawierających ołów jest zabronione. Zakazują tego przepisy prawa w Unii Europejskiej, a więc także w Polsce. Jednak śladowe ilości ołowiu mogą być obecne w niektórych składnikach kosmetyków, na przykład barwnikach i pigmentach szczególnie pochodzących ze źródeł naturalnych. Te ilości śladowe są uwzględniane w ocenie bezpieczeństwa, jaką zgodnie z prawem przechodzi każdy kosmetyk.
Nie ma określonych maksymalnych dozwolonych prawem poziomów zanieczyszczeń ołowiem. Jednak zgodnie z najnowszym stanowiskiem amerykańskiej agencji FDA obecność ołowiu w barwnikach stosowanych w żywności, lekach i kosmetykach na poziomie 20 ppm jest uważana za nie stwarzającą ryzyka dla zdrowia. Inne instytucje zalecają podobne limity.
W badaniach szminek przeprowadzonych przez FDA w 2009 roku wykryto od 0,09 ppm do 3,06 ppm ołowiu (średnio 1,07 ppm). W opinii FDA takich ilości można oczekiwać w produktach, w których zastosowano dozwolone barwniki i nie stanowią one podstaw do jakichkolwiek obaw co do bezpieczeństwa produktów.
Należy pamiętać, że do wykrywania śladowych ilości różnych pierwiastków, w tym ołowiu, przyczynia się w dużym stopniu rozwój metod analitycznych.
Czy ołów jest toksyczny?
Tak. Zatrucie ołowiem powoduje zaburzenia tworzenia krwi, nadciśnienie tętnicze, neuropatię, a także uszkodzenia mózgu.
Dlaczego ołów nie jest wymieniony w składzie na opakowaniu kosmetyku?
Ołów nie jest składnikiem kosmetyków, ponieważ stosowanie ołowiu jest zabronione. Ołów może występować jako zanieczyszczenie w ilościach śladowych. Zgodne z przepisami prawa śladowe zanieczyszczenia nie są umieszczane w składzie INCI na opakowaniu kosmetyku.
Czy wiesz, że:
* 1 ppm to określenie naukowe oznaczające jedną część z 1 000 000 części (ppm - ang. parts per milion). 1 ppm odpowiada mniej więcej 1 sekundzie w ciągu 11,5 dni
* 1 ppb oznacza jedną cześć na miliard (z ang. ppb – parts per billion) jest równoważny 0,001 ppm lub jednej sekundzie w ciągu 31,7 lat.
Jakie są źródła informacji o szkodliwości ołowiu w szminkach
Sugestie związku pomiędzy obecnością ołowiu w szminkach a występowaniem raka piersi pojawiły się w internecie na początku 2000 roku. Przez kilka lat funkcjonowały głównie w postaci e-mailowego „łańcuszka”.
W 2007 roku przyczyną serii medialnych doniesień na temat rzekomej szkodliwości szminek stały się przeprowadzone w 2007 roku badania grupy ekologów The Campaign for Safe Cosmetics (CSC) opublikowała raport pt. „The Poison Kiss”.
Organizacja zleciła wykonanie badań na zawartość ołowiu ponad 30 szminek. Ponad połowa z nich zawierała śladowe, ale możliwe do wykrycia ilości ołowiu. Organizacja wysłała do mediów stanowisko, w którym stwierdzono, że w 1/3 testowanych szminek przekroczone zostały limity ołowiu ustalone przez FDA dla... cukierków (0.1 ppm). Badane szminki zawierały od 0,03 do 0,65 ppm ołowiu. Ekolodzy zwrócili także uwagę, że ołów nie był wymieniony na opakowaniu jako składnik kosmetyków.
Badania CSC stały się przyczyną serii doniesień prasowych wzbudzających niepokój konsumentów.
Interesujący jest fakt, że w zaleceniach w zakresie unikania ekspozycji na ołów amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (U.S. Centers for Disease Control and Prevention), na które powołuje się CSC nie ma ani słowa o szminkach.
Co na to instytucje i nauka?
W odpowiedzi na badania CSC FDA opracowała metodę analityczną dla oznaczania zawartości ołowiu w szminkach i powtórzyła badania CSC dla tych samych produktów. Wyniki otrzymane przez FDA były bardzo zbliżone do tych, otrzymanych przez ekologów. Natomiast zupełnie inna była ich interpretacja:
FDA stwierdziła, że nie jest naukowo uzasadnione porównanie cukierków (produktu przeznaczonego do spożycia) ze szminką, czyli produktem, który połykany jest w niewielkim stopniu. Limit zawartości ołowiu dla cukierków został ustalony, aby chronić dzieci przed bezpośrednim spożywaniem ołowiu.
FDA uważa, że ilości ołowiu, jakie zostały wykryte w szminkach nie stanowią jakichkolwiek obaw co do bezpieczeństwa kosmetyków.
Exposure to lead from lipstick containing even the highest levels of lead reported by FDA of 3 ppm would be 400 times lower than exposure from consuming drinking water containing lead at the limit established by the Environmental Protection Agency (EPA). FDA states on its Web site that these results confirm that the low levels of lead found in the lipsticks are not a safety concern.
Więcej informacji na stronie internetowej FDA.
Wyniki badań FDA: Nancy M. Hepp, William R. Mindak, John Cheng, Determination of total lead in lipstick: Development and validation of a microwave-assisted digestion, inductively coupled plasma–mass spectrometric method, J. Cosmet. Sci., 60 (2009) 405–414.
Opinie innych instytucji na temat bezpieczeństwa szminek
* Cancer Research U.K. (marzec 2006)
* American Council of Science and Health (grudzień 2007)
* American Cancer Society (2005)
__________________________
Bezpieczeństwo kosmetyków dla dzieci
Materiał w trakcie opracowania...
Czy wiesz co zawierają Twoje kosmetyki?
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Vestibulum rutrum lacus in nulla tincidunt tincidunt.