Czy silikony „oblepiają” włosy?

Silikony to jedne z najbardziej napiętnowanych składników kosmetycznych. Mówi się o nich, że „oblepiają” włosy tworząc na ich powierzchni nieprzepuszczalną warstwę. A to ma rzekomy wpływ na utrudnianie przenikania składników aktywnych w struktury włosa. Czy to prawda?

Mit

Powszechnie uważa się, że silikony tworzą szczelną powłokę na powierzchni włosów. Efektem ma być obciążanie włosów i utrudnianie przenikania składników aktywnych w głąb struktury włosa. Powtarza się także, że są one odpowiedzialne za nadmierne przetłuszczanie włosów.

Fakt

Silikony po aplikacji na włosach tworzą cienką warstwę – film, której rolą jest wygładzenie powierzchni włosa. To ułatwia rozczesywanie włosów, a także ich optyczne wygładzenie. Efekt? Lśniące, gładkie włosy, które są miłe w dotyku. Większość silikonów to tzw. suche, lekkie emolienty. Nie powodują powstawania lepkiej, tłustej warstwy.  Efekt „ciężkich włosów” występuje tylko wtedy, gdy zastosujemy cięższe, polimerowe silikony na włosy bardzo delikatne.

Jak działają silikony i czy mogą wnikać w struktury włosów? To substancje hydrofobowe i lipofobowe, czyli nie jest im „blisko” ani do wody, ani do tłuszczów. W związku z tym nie mają też powinowactwa do struktur biologicznych, takich jak naskórek czy włosy.

Rozwiewamy wątpliwości

  1. Jak zachowują się silikony po nałożeniu na włosy? Pozostają na ich powierzchni tworząc cienką, miłą w dotyku warstwę. Wygładzają włosy wyrównując ich porowatą powierzchnię. A kiedy stają się one dzięki temu cienkiemu filmowi gładsze, światło płynnie się od nich odbija tworząc efekt zdrowszych i bardziej lśniących włosów. Co jeszcze zmieniają silikony we fryzurze? Działają antystatycznie, więc zapobiegają elektryzowaniu się włosów. Dzięki temu fryzura jest mniej „napuszona”, a bardziej gładka.
  2. Czy warstwa stworzona przez silikony zawarte w kosmetykach do pielęgnacji włosów jest barierą dla składników odżywczych z kosmetyków? Nie. Jest przepuszczalna dla innych cząsteczek chemicznych, w tym wody i gazów. Nie można więc powiedzieć, że „włosy nie oddychają”. Chociaż zadaniem włosów nie jest proces oddychania.
  3. Czy silikony mogą obciążać niektóre rodzaje włosów? Owszem. Włosy cienkie i bardzo delikatne są podatne na takie działanie. Natomiast taki efekt może być widoczny po zastosowaniu różnych składników (zarówno silikonów, jak i naturalnych olejków). Obciążenie włosów nie ma jednak nic wspólnego z hamowaniem wnikania składników aktywnych. Nie wpływa także na strukturę ani na stan włosów. Co robić jeśli jednak widać wyraźne połączenie pomiędzy występowaniem obciążonych włosów a używaniem kosmetyków z silikonami? Ograniczyć ich stosowanie i co jakiś czas umyć włosy specjalnym szamponem oczyszczającym, który ma silniejsze działanie odtłuszczające i zmyje nagromadzone silikony. Warto jednak pamiętać, że silikony to substancje, które doskonale poprawiają kondycję włosów. Może więc zamiast je całkowicie wyeliminować, postawić na inną – lżejszą formę aplikacji, jak odżywki w mgiełce czy spreju?
  4. Czy silikony oblepiają włosy? Nie. To mit. Natomiast silikony w zależności od rodzaju produktu kosmetycznego, w którym się znajdują, jak maski czy odżywki – mogą pewne rodzaje włosów obciążać. Najczęściej takie sytuacje dotyczą włosów cienkich, delikatnych pozbawionych objętości. Wówczas zamiast kosmetyków do spłukiwania o bogatej konsystencji lepszym pomysłem jest sięgnąć po lekkie mgiełki lub spreje (bez spłukiwania). Można również co jakiś czas umyć delikatne włosy specjalnym szamponem oczyszczającym, który ma silniejsze działanie odtłuszczające i zmyje nagromadzone silikony.