Skocz do treści
  • Aplikacja mobilna
  • Co jest w kosmetyku?
    • Kategorie kosmetyków
    • Kosmetyki myjące
    • Antyperspiranty i dezodoranty
    • Kosmetyki dla dzieci
    • Kosmetyki dla mężczyzn
    • Kosmetyki do makijażu
    • kosmetyki do koloryzacji włosów
    • Kosmetyki do pielęgnacji włosów
    • Kosmetyki do jamy ustnej
    • Kosmetyki przeciwsłoneczne
    • Kosmetyki naturalne
    • Produkty do pielęgnacji i stylizacji paznokci
  • Bezpieczeństwo
    • Jak się ocenia bezpieczeństwo kosmetyków?
    • Bezpieczeństwo wybranych kategorii kosmetyków
      • Bezpieczeństwo stosowania szminek
      • Bezpieczeństwo stosowania kosmetyków dla dzieci
      • Bezpieczeństwo stosowania antyperspirantów
    • „Czarna lista” składników kosmetycznych
      • Konserwanty
      • Parabeny
      • Ftalany
      • Triclosan
      • SLS i SLES
      • Glikol propylenowy
      • Glikol Polietylenowy (PEG-I)
      • Aluminium (Glin)
      • Silikony
      • Talk
      • Barwniki
      • Filtry UV
      • Dioksany i metale ciężkie
      • Parafiny i oleje mineralne w kosmetykach
    • Bezpieczne stosowanie kosmetyków
    • Podrażnienia, alergie… czyli przypadki niepożądane
    • Kiedy kosmetyk jest niebezpieczny?
  • Regulacje
    • Najważniejsze regulacje
    • Skład kosmetyków
    • Deklaracje marketingowe
    • Oznakowanie kosmetyków
    • Testy na zwierzętach
  • Środowisko
    • Opakowania kosmetyków i środowisko
      • Recykling opakowań w praktyce
      • Segregacja
        • Gdzie wyrzucić opakowanie po kosmetyku?
      • Symbole recyklingu w twojej łazience
      • Czy istnieją opakowania ekologiczne?
        • Szkło, plastik, karton czy metal?
        • Opakowania z biomateriałów
        • Opakowania re-fill
    • Składniki kosmetyków i środowisko
      • Mikroplastiki
      • Ochrona bioróżnorodności
    • Jak ekologicznie używać kosmetyków?
    • Jak przemysł kosmetyczny wpływa na środowisko naturalne?
  • O tym się mówi
    • Co robić, gdy kosmetyk powoduje uczulenia i działania niepożądane?
    • Bezpieczne stosowanie kosmetyków w czasie epidemii COVID-19 i po niej?
    • Mikroplastiki – dobrowolne działanie sektora kosmetycznego na rzecz ochrony środowiska
    • Testowanie na zwierzętach
    • Segregacja odpadów. Dlaczego warto?
    • Szkodliwe substancje w kosmetykach – jakie są fakty?
    • Jakich kosmetyków używać w ciąży, czy są składniki, których należy unikać?
  • Encyklopedia
  • Fakty i mity
    • Antypespiranty FiM
      • Czy antypespiranty zaburzają termoregulację ciała?
      • Czy antyperspiranty są szkodliwe?
    • Dermokosmetyki
      • Czy kosmetyki sprzedawane w aptekach są bardziej bezpieczne niż te z drogerii?
      • Czym różni się dermokosmetyk od innych kosmetyków?
      • Czy dermokosmetyki leczą skórę?
    • Filtry UV
      • Czy filtry chemiczne są szkodliwe, a fizyczne nie?
      • Czy podwójna aplikacja kremu z filtrem podwaja wartość SPF?
      • Czy stosowanie kremów z wysokim SPF jest niezdrowe?
      • Czy wysoki SPF to brak opalenizny?
      • Czy opalanie jest bezpieczne czy wręcz przeciwnie?
    • środowisko FiM
      • Segregacja plastiku. Czy to ma sens?
      • Czy należy myć opakowania przed wyrzuceniem?
      • Czy pakowanie w papier jest eko?
    • Konserwanty FiM
      • Czy konserwanty w kosmetykach są szkodliwe?
      • Czy parabeny w antyperspirantach są rakotwórcze?
      • Czy parabeny wywołują alergie?
      • Dlaczego w kosmetykach muszą być konserwanty?
      • Czy kosmetyki bez konserwantów są bardziej bezpieczne?
      • Czy parabeny są bezpieczne?
      • Czy formaldehyd uwalniany przez donory formaldehydu wywołuje alergie?
    • Kosmetyki naturalne
      • Czy kosmetyki naturalne są lepsze dla skóry niż zwykłe?
    • Oleje mineralne
      • Czy oleje mineralne i parafina powodują powstawanie zaskórników?
      • Czy wazelina i olej parafinowy kumulują się w organizmie?
      • Czy parafiny w kosmetykach zatykają pory?
    • Składniki kosmetyków
      • Czy emolienty zatykają pory?
      • Czy ftalany w kosmetykach są niebezpieczne dla zdrowia?
      • Czy glikol propylenowy jest rakotwórczy?
      • Czy w szminkach jest ołów i czy jest on rakotwórczy?
      • Czy PEG-i są szkodliwe dla zdrowia?
      • Czy SLS i SLES wysuszają skórę?
    • silikony FiM
      • Czy silikony „oblepiają” włosy?
      • Czy silikony zapychają pory i nie pozwalają skórze oddychać?
    • Inne
      • Czy droższe kosmetyki są lepsze od tych tańszych?
      • Czy skóra może się uzależnić od kosmetyków?
    • Produkty do paznokci

Wpływ promieniowania słonecznego na skórę

Strona główna UV i Ochrona Wpływ promieniowania słonecznego na skórę

Czy wiesz, że Twoja skóra „widzi” słońce zupełnie inaczej niż Twoje oczy? Podczas gdy Ty cieszysz się jasnym dniem lub czujesz na twarzy przyjemne ciepło podczerwieni (IR), w głębi Twojej skóry może trwać niewidzialna walka o przetrwanie DNA. Większość z nas kojarzy ochronę przeciwsłoneczną jedynie z upałem, ale prawda jest taka, że skóra nie potrzebuje wysokiej temperatury, by ulec uszkodzeniu – potrzebuje jedynie promieniowania, które dociera do nas nawet przez szyby i gęste chmury.

Spektrum Słońca – co dociera do Twojej skóry?

Promieniowanie docierające do naszej skóry to nie tylko światło, które widzimy, ale przede wszystkim energia, która realnie zmienia strukturę naszych komórek. Dowiedz się, co kryje się pod popularnymi skrótami i dlaczego Twoja skóra potrzebuje różnorodnej ochrony.

    UVA (320–400 nm): To promieniowanie stanowi aż 95% całego ultrafioletu docierającego do powierzchni Ziemi. Jest najbardziej podstępne, ponieważ przenika przez chmury, mgłę oraz szyby okienne i samochodowe – działa na Ciebie nawet wtedy, gdy siedzisz w biurze lub prowadzisz auto. UVA wnika głęboko, aż do skóry właściwej, gdzie niszczy kolagen i elastynę. Jest głównym sprawcą fotostarzenia, powstawania głębokich zmarszczek i przebarwień. Jego natężenie jest niemal stałe przez cały rok, niezależnie od temperatury czy pogody.

      UVB (290–320 nm): Choć stanowi tylko ok. 5% ultrafioletu, niesie ze sobą ogromną dawkę energii działającej głównie w naskórku. To ono zmusza komórki do produkcji barwnika, tworząc opaleniznę, ale jednocześnie działa silnie kancerogennie. Odpowiada za poparzenia słoneczne, rumień oraz stymulację syntezy witaminy D. Jego natężenie jest najwyższe latem, szczególnie w godzinach 10:00–16:00.

        UVC (200–290 nm): To najbardziej agresywny rodzaj promieniowania o najwyższej energii. Na szczęście mamy naturalną tarczę – UVC jest w całości pochłaniane przez warstwę ozonową w stratosferze i nie dociera do powierzchni Ziemi.

        HEV (High Energy Visible Light): Światło niebieskie emitowane jest głównie przez słońce, ale także przez ekrany urządzeń elektronicznych. Generuje ono wolne rodniki, przyczyniając się do fotostarzenia skóry oraz nasilania zmian pigmentacyjnych. Choć monitory nasilają zmęczenie oczu, to dawka HEV płynąca ze słońca jest nieporównywalnie większa (ok. 40 J/cm² vs poniżej 3 J/cm² z ekranu) i to przed nią nasza skóra potrzebuje ochrony w pierwszej kolejności.

        IR (Podczerwień): Fale IR stanowią największą część energii słonecznej (ok. 56%) i odczuwamy je jako przyjemne ciepło. Wnikają bardzo głęboko, docierając nawet do poziomu mięśni. Powodują tzw. termostarzenie, niszcząc włókna podporowe skóry. Co ważne, podczerwień potęguje szkodliwe efekty działania UV, wzmacniając uszkodzenia DNA i nasilając stan zapalny.

          Gdzie i kiedy słońce atakuje z podwójną siłą?

          Ilość promieniowania docierającego do Twojej skóry nie jest stała. Zależy ona od szeregu czynników środowiskowych i geograficznych, które mogą potęgować jego działanie:

          • Geometria nieba – Słońce w zenicie: To kluczowy parametr. Im wyżej słońce znajduje się nad horyzontem, tym krótszą drogę przez atmosferę mają do pokonania jego promienie, co oznacza ich mniejsze pochłanianie. Najwyższe dawki przyjmujemy w południe (godz. 12:00), gdy promienie padają prostopadle. Już o godzinie 16:00 droga promieni jest dwukrotnie dłuższa, a ich intensywność znacznie niższa.
          • Górskie wyzwania – wysokość ma znaczenie: Im wyżej jesteś, tym rzadsza jest atmosfera pochłaniająca UV. Dane są konkretne: na każde 1000 m wysokości natężenie UVB rośnie o ok. 43%, a UVA o 14%. W polskim krajobrazie to właśnie w Tatrach Twoja skóra jest narażona na najsilniejsze uderzenie słońca.
          • Efekt rykoszetu – kiedy otoczenie staje się lustrem (Albedo): Promieniowanie UV nie pada tylko z góry – ono Cię osacza, odbijając się od powierzchni. Śnieg i lód to prawdziwe „lustra”, odbijające 80–90% promieni, co zimą w górach niemal podwaja dawkę słońca. W mieście uważaj na białe ściany budynków, które odbijają aż 46% niszczycielskiego UVA – stojąc przy nich w cieniu, nadal przyjmujesz niemal połowę dawki promieniowania!. Woda odbija ok. 17%, a piasek ok. 11% promieni.
          • Przezroczysta pułapka – szyby i ubrania: Standardowa szyba okienna przepuszcza aż 85% promieniowania UVA. Nawet w samochodzie nie jesteś w pełni bezpieczny – boczna szyba przepuszcza do 70% UVA, które odpowiada za fotostarzenie. Pamiętaj też, że letnie ubrania nie są całkowitą barierą: zwykła bawełna przepuszcza ok. 20% UVA, a tkaniny z poliamidu aż 38%.
          • Pogodowe złudzenia – zachmurzenie i dym: Chmury silnie pochłaniają UV, ale mgła czy dym jedynie je rozpraszają. To bywa mylące – do poparzeń słonecznych może dojść nawet w pochmurne dni, ponieważ UVA przenika przez chmury i mgłę niemal bez przeszkód.
          • Naturalny filtr – warstwa ozonowa: Ozon w stratosferze to nasza główna bariera przed najbardziej agresywnym promieniowaniem. Szacuje się, że każdy 1-procentowy spadek ilości ozonu powoduje wzrost natężenia docierającego do nas UV o ok. 1,1–1,3%.

            Jak słońce wpływa na nasz układ odpornościowy?

            Mniej znanym, ale niezwykle ważnym aspektem działania promieniowania UV jest jego bezpośredni wpływ na układ immunologiczny. Choć słońce kojarzy nam się z witalnością, promieniowanie UV wykazuje tzw. działanie immunosupresyjne, co w praktyce oznacza, że może osłabiać zdolność Twojego organizmu do obrony przed zagrożeniami.

            Twoja skóra posiada własny, wyspecjalizowany układ odpornościowy określany skrótem SIS (Skin Immune System). Jego „nauka” zaczyna się już w momencie narodzin i jest ściśle powiązana z mikrobiotą, która kolonizuje powierzchnię Twojego ciała. Skóra stanowi pierwszą linię frontu, a jej zadaniem jest obrona przed patogenami, uszkodzeniami mechanicznymi oraz nowotworzeniem.

            W naskórku i skórze właściwej stacjonują kluczowe komórki odpornościowe:

            • Komórki Langerhansa – pełnią rolę „zwiadowców”, którzy rozpoznają patogeny i uruchamiają alarm immunologiczny.
            • Keratynocyty, limfocyty T oraz makrofagi – wspólnie reagują na uszkodzenia i eliminują zagrożenia.

            Promieniowanie UV wpływa bezpośrednio na te mechanizmy obronne, prowadząc do ich osłabienia (immunosupresji). Dzieje się to poprzez uszkadzanie DNA komórek, wyciszanie odpowiedzi immunologicznej oraz nasilenie produkcji cytokin o działaniu hamującym odporność. UV hamuje również aktywność wspomnianych komórek Langerhansa, co sprawia, że skóra staje się bardziej podatna na infekcje i rozwój niebezpiecznych zmian.

            Konsekwencje dla zdrowia:

            • Zwiększona podatność na infekcje skórne (np. opryszczkę).
            • Wyższe ryzyko powstawania nowotworów skóry.
            • Możliwe nasilenie chorób autoimmunologicznych.
            • Wyjątek: W kontrolowanych dawkach (fototerapia) immunosupresja UV bywa wykorzystywana leczniczo, np. w przypadku łuszczycy czy atopowego zapalenia skóry, gdzie pomaga wyciszyć nadreaktywny układ odpornościowy

            Czym jest fotostarzenie skóry?

              Za blisko 80% widocznych oznak starzenia się Twojej skóry odpowiada słońce, a proces ten nazywamy fotostarzeniem (ang. photoaging). Polega on na przyspieszeniu starzenia się skóry na skutek jej nadmiernej ekspozycji na działanie promieni słonecznych. Zjawisko to jest szczególnie zauważalne u osób, które nie stosują odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej z filtrami UV. Za fotostarzenie skóry odpowiedzialne jest przede wszystkim promieniowanie UVA, docierające do głębokich warstw
              skóry. Podczas ekspozycji na słońce powstają wolne rodniki, które uszkadzają struktury naskórka i skóry właściwej, kwasów nukleinowych i białek fibrylarnych (kolagenu i elastyny). Warto podkreślić, że wolne rodniki, stres oksydacyjny oraz uszkodzenia DNA i białek kumulują się z biegiem lat.

              Poznaj najczęstsze sygnały, którymi Twoja skóra komunikuje wpływ promieniowania UV:

              • Suchość i utrata elastyczności: Nadmierna ekspozycja na UV uszkadza warstwę hydrolipidową naskórka. Skutkuje to zwiększoną transepidermalną utratą wody (TEWL), co sprawia, że skóra staje się przesuszona i traci swój naturalny blask.
              • Szorstkość i zgrubienie skóry: W ramach reakcji obronnej słońce może powodować zgrubienie warstwy rogowej naskórka. Efektem jest pogrubienie tekstury skóry, która staje się chropowata i matowa.
              • Przebarwienia i nierównomierny koloryt: Promieniowanie UV zaburza pracę melanocytów – komórek produkujących barwnik. Prowadzi to do powstawania plam słonecznych, piegów oraz trwałych zmian pigmentacyjnych.
              • Głębokie zmarszczki i wiotkość: Wolne rodniki generowane przez UV niszczą białka fibrylarne – kolagen i elastynę. Gdy te struktury podporowe ulegają degradacji, na skórze pojawiają się zmarszczki, bruzdy, a twarz traci swój owal.
              • Zaskórniki i nadmierne przetłuszczanie: Fotostarzenie wpływa również na gruczoły łojowe, powodując rozszerzenie ich ujść oraz nadprodukcję sebum. Może to skutkować pojawianiem się zaskórników słonecznych oraz prosaków.
              • Pękanie naczyń krwionośnych („pajączki”): Promieniowanie podczerwone (IR) i UV uszkadzają sieci drobnych naczyń w skórze właściwej. Prowadzi to do powstawania trwałych teleangiektazji, czyli widocznych, rozszerzonych naczynek.

              Szkodliwe działanie promieniowania słonecznego kumuluje się w czasie, a efekty wieloletniej ekspozycji mogą ujawnić się po długim czasie. Dlatego codzienna fotoprotekcja to Twoja najważniejsza strategia zachowania zdrowego i młodego wyglądu na lata.

              Dlaczego profilaktyka nowotworów zaczyna się od Twojego kremu SPF?

              Twoja skóra ma pamięć absolutną – każde oparzenie słoneczne, którego doświadczyłeś od dziecka, zostawia w niej trwały ślad. Choć krem SPF często traktujemy jako kosmetyk upiększający, w rzeczywistości jest on Twoją najważniejszą polisą na zdrowie. Promieniowanie UV to silny czynnik mutagenny, który potrafi dosłownie „pociąć” DNA Twoich komórek, prowadząc do błędów w ich zapisie i niekontrolowanego rozwoju nowotworów.

              Stosując codzienną fotoprotekcję, nie tylko dbasz o młody wygląd, ale przede wszystkim blokujesz procesy rakotwórcze, zanim na dobre się rozpoczną. Poznaj przeciwników, przed którymi chroni Cię Twój codzienny krem z SPF:

              • Rak podstawnokomórkowy (80% przypadków): To najczęstszy złośliwy nowotwór skóry, który zazwyczaj rozwija się latami na obszarach najczęściej wystawionych na słońce – twarzy czy nosie. Choć rośnie powoli i rzadko daje przerzuty, jest miejscowo złośliwy, co oznacza, że może niszczyć sąsiednie tkanki, a nawet kości. Często udaje niewinną, perłową grudkę lub rankę, która nie chce się zagoić.
              • Rak kolczystokomórkowy: Drugi pod względem częstości, rośnie szybciej i chętniej się rozprzestrzenia. Często jego zapowiedzią jest rogowacenie słoneczne – szorstkie, łuszczące się plamy, które dziś lekarze nazywają już rakiem we wczesnym stadium (in situ).
              • Czerniak – podstępny wróg: To najgroźniejszy nowotwór skóry ze względu na ogromną zdolność do przerzutów. Co roku w Polsce diagnozuje się około 3 000 nowych przypadków. Co najważniejsze dla Twojej czujności: aż 2/3 czerniaków powstaje jako zupełnie nowa zmiana, a nie z istniejącego już pieprzyka. Może dotyczyć każdego, również osób młodych w wieku 15–34 lata

                Witamina D a skóra

                Witamina D jest fundamentem zdrowia: dba o Twoje kości, wspiera odporność i reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową całego organizmu. Choć nazywamy ją „witaminą słońca”, warto wiedzieć, że jej nadmiarowa ekspozycja na promieniowanie UV wcale nie jest konieczna, by cieszyć się jej benefitami. Większość witaminy D (około 80%) pozyskujemy dzięki syntezie w skórze, do której niezbędne jest promieniowanie UVB.

                Jak syntetyzować mądrze?

                Proces wytwarzania witaminy D zależy od wielu czynników: szerokości geograficznej, pory roku, dnia, a nawet wieku i naturalnej pigmentacji Twojej skóry.

                • Zasada 5–15 minut: Aby Twój organizm wytworzył ok. 10 tysięcy jednostek witaminy D, potrzebna jest tzw. 1 dawka rumieniowa, czyli lekkie zaczerwienienie ok. 18% powierzchni ciała (np. twarzy i przedramion). W godzinach 10:00–15:00 wystarczy na to zazwyczaj od 5 do 15 minut ekspozycji.
                • Bariera filtrów: Częstym mitem jest przekonanie, że kremy SPF uniemożliwiają produkcję witaminy D. W rzeczywistości stosowanie filtrów (nawet tych o wysokim SPF) może w pewnym stopniu ograniczać ten proces, ale nie blokuje go całkowicie. Do skóry zawsze dociera dawka energii wystarczająca do syntezy.
                • Pułapka opalenizny: Paradoksalnie to Twoja własna opalenizna jest silniejszą barierą niż krem. Melanina absorbuje promieniowanie UV, dlatego skóra mocno opalona syntetyzuje witaminę D znacznie wolniej niż skóra jasna.

                Pamiętaj, że istnieją bezpieczniejsze metody uzupełniania niedoborów – dieta i suplementacja. Nie warto ryzykować oparzeń i fotostarzenia dla samej syntezy witaminy D, skoro proces ten zachodzi najskuteczniej w bardzo krótkim czasie.

                Poznaj swój fototyp

                Reakcja skóry na promieniowanie słoneczne jest cechą bardzo indywidualną i zależy przede wszystkim od posiadanego fototypu skóry. W dermatologii powszechnie stosuje się klasyfikację Fitzpatricka, która wyróżnia 6 typów karnacji na podstawie koloru skóry, włosów i oczu oraz – co najważniejsze – skłonności do występowania oparzeń i łatwości opalania. Znajomość swojego fototypu to fundament świadomej fotoprotekcji, ponieważ pozwala na precyzyjne dobranie właściwego poziomu ochrony SPF do Twoich potrzeb.

                Osoby o niskim fototypie (I i II) cechują się bardzo jasną skórą, która zawsze ulega poparzeniom i prawie wcale się nie opala, co sprawia, że wymagają one bezwzględnego stosowania filtrów o bardzo wysokiej ochronie, takich jak SPF 50 lub 50+. Z kolei osoby o ciemniejszej karnacji (fototypy IV-VI), choć rzadziej ulegają bolesnym oparzeniom UVB, nadal potrzebują ochrony przed promieniowaniem UVA, które przez cały rok niszczy kolagen i zwiększa ryzyko powstawania przebarwień oraz nowotworów skóry. Pamiętaj, że współczynnik SPF nie informuje o tym, jak długo możesz bezpiecznie przebywać na słońcu, ponieważ szybkość pojawienia się rumienia zależy właśnie od Twoich cech osobniczych i panujących warunków atmosferycznych

                Pamiętaj: Nawet jeśli masz ciemną karnację i słońce rzadko Cię „parzy”, Twoja skóra nadal potrzebuje ochrony przed promieniowaniem UVA. Przenika ono przez chmury i szyby, niszcząc kolagen oraz zwiększając ryzyko powstawania przebarwień i nowotworów skóry przez cały rok.

                  Twoja tarcza ochronna – co możesz zrobić już dziś?

                  Skuteczna fotoprotekcja to nie tylko kosmetyk, ale przede wszystkim Twoja świadomość. Aby słońce było Twoim sprzymierzeńcem, wprowadź w życie te kilka sprawdzonych zasad:

                  • Zostań obserwatorem – zasada cienia i Indeks UV. Najprostszy test? Spójrz pod nogi: jeśli Twój cień jest krótszy od Ciebie, słońce znajduje się najwyżej, a promieniowanie uderza z maksymalną siłą – to czas na bezwzględne szukanie cienia. Nie ufaj tylko temperaturze – sprawdzaj Indeks UV w aplikacji. Według standardów WHO, ochrona jest konieczna już przy wartości powyżej 3.
                  • Chroń się wielowymiarowo. Pamiętaj, że promienie słoneczne wchodzą w interakcje. Przykładowo, podczerwień (IR) rozgrzewa skórę, co może potęgować uszkodzenia wywołane przez UVA i UVB. Tylko kompleksowa fotoprotekcja chroni przed pełnym spektrum zagrożeń, od fotostarzenia po zmiany nowotworowe.
                  • Buduj zdrowe nawyki od dziecka. Skóra ma „pamięć absolutną”. Już kilka poważnych oparzeń słonecznych w dzieciństwie może podwoić ryzyko zachorowania na czerniaka w dorosłym życiu. Nie zapominaj też, że solarium to pułapka – nawet jednorazowa wizyta drastycznie podnosi ryzyko czerniaka (o 16-25%) i raka kolczystokomórkowego (o 67%).
                  • Zasada „Złotej Godziny” dla zdrowia. Raz w roku wykonaj badanie dermatoskopowe u dermatologa. Specjalista pod powiększeniem dostrzeże to, czego Ty nie widzisz – nowotwór wykryty na wczesnym etapie jest niemal w 100% uleczalny.
                  • SPF to nie opcja, to Twój codzienny rytuał. Niszczycielskie promieniowanie UVA przenika przez chmury i szyby okienne. Działa na Twoje DNA i kolagen przez cały rok, niezależnie od tego, czy jesteś na plaży, czy w biurze.

                  Nie bój się o witaminę D. Aby Twój organizm wytworzył jej odpowiednią dawkę, wystarczy wystawić ok. 18% ciała na słońce przez zaledwie 5-15 minut. Filtry nie blokują tego procesu całkowicie, a bezpieczeństwo Twojego DNA jest bezcennena wakacje. Niech będzie on Twoim codziennym strażnikiem zdrowia, bo profilaktyka nowotworów naprawdę zaczyna się w Twojej łazience, przy każdej aplikacji SPF.

                  Analizuj składy kosmetyków!

                  Aplikacja dostępna jest na telefonach z system Android oraz iOS. Wystarczy, że klikniesz poniżej w jeden z wybranych systemów, a zostaniesz przeniesiony bezpośrednio do sklepu, by móc pobrać aplikację na swój telefon.

                  Wpływ promieniowania słonecznego na skórę

                  Instagram

                  @kosmopediaorg

                  Patronat

                  Uokik

                  © 2010 - 2020 Kosmopedia. Wszelkie prawa zastrzeżone

                  • O nas
                  • Regulamin
                  • Polityka Prywatności
                  • Encyklopedia