wizyta u fryzjera

Od 25 kwietnia w większości województw, salony fryzjerskie i gabinety kosmetyczne będą ponownie oczekiwały na swoich klientów. Branża beauty po niespełna miesiącu zamknięcia w wyniku trzeciej fali pandemii koronawirusa zostaje odmrożona decyzją rządu i wraca do pracy.

Salony i gabinety pracujące w zaostrzonym reżimie sanitarnym to nic nowego, zdążyliśmy przywyknąć, zaufać, że jesteśmy w nich bezpieczni. Jednak ponowny lockdown mógł zachwiać poczucie naszego bezpieczeństwa. Ponownie zastanawiamy się czy możemy korzystać z tych usług bez narażania zdrowia. Oczywiście bezpieczeństwo zależy od tego, jak prowadzone są usługi i są do tego ściśle określone wytyczne, ale zależy też od tego jak sami zachowamy się podczas wizyty. Ważne jest przestrzeganie kilku podstawowych zasad.

Zasady bezpieczeństwa a Covid

Wytyczne dla salonów fryzjerskich i gabinetów kosmetycznych zostały opracowane w trakcie pierwszego lockdownu. Branża kosmetyczna włączyła się aktywnie w ich opracowywanie, dzięki czemu uwzględniają one realne środki zapobiegawcze dla ochrony przed koronawirusem. Takie, które przynoszą  efekty. Podczas drugiej fali pandemii sprawdziły się bardzo dobrze. Branża beauty pracowała nieprzerwanie, aż do marca tego roku.

Wytyczne zostały opublikowane przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Jeśli fryzjerzy i kosmetolodzy je stosują, możemy być pewni, że ich salony i gabinety są bezpieczne. Wszystkie obostrzenia zostały zatwierdzone przez Inspekcję Sanitarną.

Wytyczne podzielone są na kilka mniejszych rozdziałów. Odnoszą się one do organizacji pracy, zachowania podczas usługi, środków ochrony dla pracowników, zasad postępowania z klientami oraz instrukcję, co należy zrobić jeśli okaże się, że w salonie, czy gabinecie pojawi się przypadek infekcji koronoawirusa.

Branża beauty nie miała dużo czasu, żeby wdrożyć reżim przewidziany w wytycznych. Zrobiła to jednak niezwłocznie i w praktyce udowodniła, że salony fryzjerskie i gabinety kosmetyczne nie stanowią ognisk pandemicznych. Świadczone w nich usługi nie stanowią ryzyka rozprzestrzeniania się infekcji. Ponowne zamknięcie usług beauty było dużym zaskoczeniem dla całego społeczeństwa. Zarówno klienci, jak i profesjonaliści nie mogli zaakceptować i zgodzić się z tą decyzją. Nie była ona podyktowana przesłankami pandemicznymi, tylko niewydolnością służby zdrowia i maksymalnym ograniczeniem kontaktów międzyludzkich.

Okres ponownego lockdownu właśnie dobiega końca. Warto przypomnieć sobie jak powinna przebiegać wizyta w salonie, czy gabinecie w warunkach pandemicznych.

Jak powinienem/powinnam zachować się podczas wizyty?

Przede wszystkim umów się wcześniej na wizytę zdalnie. To bardzo ważne, bo ogranicza liczbę kontaktów. Jeśli przed wizytą poczujesz się źle, zaobserwujesz u siebie lub u domowników jakiekolwiek objawy infekcji, nie tylko koronowirusej, dla własnego i innych bezpieczeństwa, przemów wizytę na inny termin. Odczekaj kilka dni i obserwuje, czy choroba się rozwija, a może był to fałszywy alarm. Jeśli miałaś/eś kontakt z kimś zakażonym, przebywasz na kwarantannie, również zrezygnuj z usługi. Tylko taka odpowiedzialna postawa wszystkich, klientów i profesjonalistów uchronni innych przed zarażeniem.

W trakcie wizyty, podczas wykonywania całego procesu usługi, noś maseczkę. Jeśli usługa, z której chcesz skorzystać wymaga odsłonięcia twarzy, to oczywiście możesz to zrobić na czas trwania zabiegu. Wówczas maseczkę nosi tylko kosmetolog, który może dodatkowo zabezpieczyć się goglami lub przyłbicą. Po przyjściu do salonu, czy gabinetu, zdezynfekuj ręce, możesz też nosić rękawiczki jednorazowe, ale nie jest to wymagane. Sama dezynfekcja też wystarczy.

Nie korzystaj z telefonu w trakcie pobytu w salonie/gabinecie. Może się to wydawać absurdalnym zakazem, ale to ma naprawdę duże znaczenie. Telefon dotykamy setki, a nawet tysiące razy w ciągu dnia, znajdują się na nim mikroorganizmy, które przenosimy na dłoniach, przykładamy telefon do twarzy. Jeśli dotkniemy jakiejś powierzchni w miejscu publicznym, na której mogłyby znajdować się wirusy, biorąc telefon przeniesiemy je w okolice błon śluzowych ust, nosa i oczu – tym samym utorujemy drogę wirusowi do wniknięcia do naszego organizmu. Dlatego nie wyciągajmy telefonów, a wychodząc z salonu/gabinetu zdezynfekujmy dokładnie dłonie.

Ze względów bezpieczeństwa, w jednym czasie w salonie, czy gabinecie nie może przebywać zbyt dużo osób. Powinni być tylko pracownicy i klienci, którzy są w danym czasie obsługiwani. Przyjdź więc na wizytę w dokładnie wyznaczonym czasie, bo nie możesz skorzystać z poczekalni, jeśli będzie trzeba zaczekać, bo poprzednia usługa się przedłuży, należy zostać na zewnątrz lokalu. Rzeczy osobiste wszystkich klientów nie powinny się ze sobą stykać, mogą być oddzielone od siebie, np. poprzez umieszczenie ich w foliowych workach. Podczas usługi nie zostaniemy też poczęstowani kawą, herbatą, wyjątek stanowi woda w jednorazowych opakowaniach.

Za usługę staraj się płacić w sposób bezdotykowy, to ograniczy kontakt i potencjalne możliwości migracji koronawirusa.

Na co zwrócić uwagę podczas wizyty, czyli jak o moje bezpieczeństwo dba mój fryzjer i kosmetolog?

Praca profesjonalistów w branży beauty musiała ulec zmianie, konieczne było wdrożenie kilku istotnych zmian w organizacji pracy i przestrzeni, w której świadczone są usługi. Najważniejsza zasada odnośnie pomieszczeń to dystans między stanowiskami obsługi. Musi wynosić dwa metry. Jeśli nie jest to możliwe, to muszą być one oddzielone przepierzeniami np. z plexi. Zwróć na to uwagę. Obserwuj, czy powierzchnie kontaktowe w salonie i gabinecie są dezynfekowane, czy stanowisko obsługi klienta zostało odkażone po poprzednim kliencie oraz zwracaj uwagę, czy obsługujący ciebie fryzjer dezynfekuje ręce i/lub nosi rękawiczki jednorazowe oraz oczywiście maseczkę.

Profesjonaliści powinni podczas pracy nosić specjalistyczną, jednorazową lub tekstylną odzież ochronną. Do obsługi klientów również powinny być stosowane w głównej mierze przybory jednorazowe. Jeśli jednak stosowane są tekstylne, np., ręczniki, to obowiązkiem salonu fryzjerskiego i gabinetu kosmetycznego jest prać je po każdym kliencie w temperaturze powyżej 60 stopni z dodatkiem detergentów. To umożliwia zabicie mikroorganizmów: bakterii, wirusów, pleśni, czyli dezynfekcję materiałów tekstylnych.

Podsumowanie

Wizyty u fryzjera, czy kosmetologa są więc bezpieczne. Co prawda nie wyglądają dokładnie tak, jak kiedyś, ale zachowanie tych kilku zasad to nie jest wielkie wyrzeczenie. Należy podkreślić, że są to miejsca, w których panowały wysokie standardy sanitarne przed pandemią, teraz wdrożono kilka rozwiązań specyficznych dla sposobu migracji i rozprzestrzeniania się zakażeń.

Po ponad roku funkcjonowania w pandemii, przy ograniczeniach życia społecznego, ograniczeniu kontaktów międzyludzkich, wizyta u fryzjera, czy w gabinecie kosmetycznym ma dla nas jeszcze większe znaczenie. Po prostu robi nam dobrze na głowę. Pozwala zaznać namiastki normalności, odetchnąć, zadbać o siebie. Przynosi ulgę, są to chwile relaksu i przyjemności. Dzięki nim wyglądamy lepiej, ale też czujemy się psychicznie lepiej.